"Co ja w tobie widziałam", "Najtrudniejszy pierwszy krok", Żeby szczęśliwym być", "Tyle słońca w całym mieście" - oto tytuły śpiewanych przez Panią piosenek, które stały się przebojami. Czyja to zasługa? Pani - wykonawczyni, czy Jarosława Kukulskiego - kompozytora?
- Sukcesami dzielimy się po połowie i jak do tej pory... jesteśmy szczęśliwym małżeństwem.
Żadna z piosenek śpiewanych przez innych wykonawców nie zdobyła takiej popularności jak te wyżej wymienione. Czy to znaczy, że lepsze piosenki pisał Pan dla żony, a gorszymi obdzielał jej koleżanki i kolegów?
- Zapomniał Pan o dwóch piosenkach: pierwsza to "Za zdrowie pań", druga "To się nie nosi proszę pana". Obie śpiewali obcy wykonawcy - Hulewicz i Ross. Żona jest pierwszym odbiorcą moich piosenek, może wybierać. Potem okazuje się, że był to wybór bardzo trafny.
Pozwoli Pani, że zacytuję fragment Jej życiorysu... Podstawowa Szkoła Muzyczna, potem 3 lata nauki w Średniej Szkole Muzycznej w klasie fortepianu i rytmiki, a dopiero później estrada...
- Nie wyobrażam sobie wykonywania tego zawodu bez solidnego przygotowania muzycznego.
Zadebiutowała Pani w 1968 roku na Festiwalu Piosenki Studenckiej w Krakowie, imprezie na której przebojów się raczej nie śpiewa.
- Zawsze miałam w swoim repertuarze zarówno piosenki przebojowe, jak i literackie. Występuję przed bardzo różną publicznością.
Skąd Pani przyjechała, gdzie Pani wyjeżdża?
- Wróciłam niedawno z Austrii, gdzie wspólnie z Marianną Wróblewską i Tadeuszem Woźniakiem wywalczyliśmy "brązowy medal" w Pucharze Europy, a w dniach od 7 do 11 października wezmę udział w Międzynarodowym Festiwalu Piosenki CISCO - 74 w Castelbar w Irlandii. Zaśpiewam tam piosenkę Korczakowskiego i Skorupki "Tak wiele jest radości".
A co na to mąż?
- Jarek przygotowuje piosenki na inne festiwale
Panie Jarku - podobno inaczej aranżuje się piosenki "festiwalowe"?
- Oczywiście, np. w partyturze "Tyle słońca w całym mieście" umieściłem trąbki, które zabrzmiały w opolskim amfiteatrze, a które skreśliłem w trakcie nagrania studyjnego.
Piosenki to melodia, tekst i aranżacja. Który z tych elementówuważa Pan za najważniejszy?
- Najwyżej cenię sobie udaną aranżację, a potem melodia i wykonanie.
Nie wspomniał Pan o tekście...
- Jesteśmy chyba jedynym krajem, gdzie przywiązuje się tak dużą wagę do tekstu, a przecież piosenka to przede wszystkim muzyka.
Rozmawiał: Lech Nowicki